PRZYPOWIEŚĆ O DOBRYM OJCU

  Pan Jezus miał wielu przyjaciół. Niektórzy wcale nie byli dobrzy. Kochał ich jednak wszystkich. Tym dobrym nie bardzo się to podobało: ,,Jak On może kochać złych ludzi?” – mówili do siebie. ,,Bóg powinien kochać przecież tylko dobrych ludzi”.

  Pan Jezus słyszał ich słowa. ,,Bóg kocha wszystkich. On przebacza ludziom, którzy byli źli. Pomaga im być dobrymi”. Jego przyjaciele zapytali Go: powiedz nam, jaki jest Bóg? Wówczas Pan Jezus opowiedział im taką historię…

 

 Był kiedyś człowiek, który miał dwóch synów. Obiecał im, że po swojej śmierci zostawi im cały swój majątek. Jego starszy syn był dobry. Powiedział: Zostanę w domu, aby pomagać mojemu ojcu. Młodszy natomiast nie chciał pomagać ojcu. Zażądał swojej części pieniędzy, by odejść z domu i ruszyć w świat. Chciał dzień w dzień świetnie się bawić.. Jego ojciec był tym bardzo zasmucony.

  Tymczasem młodszy syn przybył do dużego miasta. Bawił się tam wspaniale. Kupił duży dom, piękne ubrania i konia. Miał mnóstwo przyjaciół. Zapraszał ich do swojego domu na przyjęcia. Wkrótce jednak pieniądze się skończyły. Sprzedał więc dom, konia i nawet swoje piękne ubrania. Wszyscy jego przyjaciele opuścili go. Nie zostało mu nic do jedzenia.. Musiał zatrudnić się jako opiekun świń. Był tak głodny, że jadł nawet to, czym one się żywiły…

Pomyślał wtedy o swoim ojcu i domu…

-Źle uczyniłem.

-Czy mój ojciec mi przebaczy?

-Wrócę do domu – postanowił. Może przynajmniej ojciec pozwoli mi być swoim sługą.

  Ruszył w długą drogę do domu. Przez cały czas szedł piechotą. W końcu ujrzał swój dom. Przed domem ktoś stał…. Był to jego ojciec, który wybiegł mu na spotkanie. Bardzo się uradował widząc swego syna! Ciągle przecież bardzo go kochał.

- Ojcze, źle uczyniłem – powiedział. Czy przebaczysz mi?

- Tak! – odrzekł ojciec. Każdego dnia czekałem na twój powrót. Przynieście dla niego nowe szaty i pierścień – powiedział do sług. Przygotujcie ucztę!

 

  Bóg jest taki, jak ten ojciec – powiedział Pan Jezus. Pragnie, aby ludzie przychodzili do Niego i żałowali, że źle postępowali. Potem przebacza im i pomaga być dobrymi. Kiedy tak się dzieje jest bardzo szczęśliwy, tak jak ojciec w mojej opowieści.