Małe dziecko na Mszy świętej

Rodzice najmłodszych dzieci zadają sobie często pytanie:

jak poradzić sobie z kręcącym się maluchem, co zrobić, gdy przedszkolaka (lub jeszcze młodszego dziecka) nie mamy z kim zostawić w domu, a chcemy być całą rodziną na niedzielnej Eucharystii. Odpowiedzieć na te pytania można tylko wtedy, gdy do problemu sięgniemy głębiej.

                   Najpierw powinniśmy – my dorośli-  uświadamiać sobie czym jest Msza święta. Wiemy wszyscy, że to spotkanie z Bogiem, Ofiara i Uczta, centrum i najważniejszy moment niedzieli – jej sens. Ale czym dla mnie osobiście ona jest? Spełnieniem obowiązku czy autentycznym wewnętrznym przeżyciem… To osobny temat który warto rozważać. Jednak w tej perspektywie należy też widzieć miejsce małego dziecka w kościele na Eucharystii. Pan Jezus powiedział ,,Pozwólcie dzieciom przyjść do mnie” i jeszcze : ,,Jeśli się nie staniecie jak dzieci nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego”. Nie powiedział jednak – niech dzieci robią co chcą, niech wchodzą na ławki, biegają po kościele, bawią się, piją, jedzą ciasteczka, ciągną Kapłana za ornat…

                    Wielu rodziców bardzo dobrze radzi sobie ze swym małym dzieckiem w czasie Mszy świętej: potrafi je wyciszyć, zainteresować, dyskretnie wytłumaczyć co dzieje się w Prezbiterium, w odpowiednim momencie wziąć na ręce (gdy dz. szykuje się do biegu..), wyjść na chwilę, gdy głośno kaprysi. Problem czasami dotyczy zaledwie kilkorga dzieci, których rodzice są bezradni. Co powinniśmy robić? Pomoc tym rodzicom i reagować. Przykład: ostatnio na Mszy świętej jedno z dzieci urządzało sobie wędrówki, tor przeszkód, zachowywało się głośno. Na prośby rodziców nie reagowało. Gdy dziewczynka zbliżyła się do mojej ławki z uśmiechem, spokojnie, ale stanowczo powiedziałam: Nie wolno tak się zachowywać – idź do rodziców. Od tego momentu nie wyszła z ławki….

Pomóżmy rodzicom z miłością i pozytywnie reagując na wybryki dzieci. Intuicja i życzliwość pomogą znaleźć rozwiązanie w konkretnych sytuacjach.

Przyprowadzając dziecko do kościoła pamiętajmy, że:

- Rodzice są najważniejszymi wychowawcami i katechetami swojego dziecka. Jednym z elementów wychowania jest wychowanie wiary i przeżywania Mszy świętej. Jest to proces i nie oczekujmy natychmiastowych rezultatów.

-Dziecko, któremu na wszystko pozwala się w domu nie będzie umiało zachować się odpowiednio w kościele. Dlatego od najwcześniejszych lat życia powinno ono wiedzieć co mu wolno, a czego nie. Wymagania oraz jasne, stałe i konsekwentne zasady postępowania są potrzebne dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego, społecznego itd.

- Dobrze jest kształtować w dziecku pozytywne nawyki. To też gdy pozwolimy raz na złe zachowanie możemy być pewni, że będzie się ono powtarzało.

- Czas koncentracji uwagi przedszkolaka jest krótki, nie dziwmy się więc, że po 15-20 minutach kaprysi. Przygotujmy je wcześniej w domu opowiadając co po kolei dzieje się w czasie Liturgii. Małe dzieci mają inne niż my dorośli poczucie czasu.

- Uczmy miłości do Jezusa W Eucharystii przychodząc do kościoła poza Mszą świętą, pokazując Tabernakulum, opowiadając o drodze krzyżowej, ucząc szacunku i czci do Najświętszego Sakramentu. Pokazujmy dzieciom swoją postawą, że nie przyszliśmy na przedstawienie, ale jesteśmy w gościnie u Króla królów ( strój, nastrój, gesty itd.). Do dzieci przemawia postać króla, bo znają z różnych opowieści. Jeśli powiemy, że Pan Bóg jest milion razy ważniejszy, żywy i prawdziwy, tylko ukryty w postaci chleba – będzie dziecko łatwiej zmotywować do spokojnego  zachowania.

- W naszym kościele Msza święta o godzinie 11.00 jest przeznaczona dla dzieci w wieku szkolnym. Przedszkolak i tak z kazania nie skorzysta, a biegający maluch rozprasza starszych kolegów. Warto więc iść z nim na inną godzinę, a w ramach domowej katechezy, z Pismem świętym dla dzieci, z obrazkami, opowiedzieć o niedzielnej Ewangelii. Przy okazji budujemy więź i swój autorytet rodzicielski, uczymy głębokiego przeżywania niedzieli.

 

                                                                                             Beata Nadolna